Aby Twoje świeżo zakupione skarpetki cieszyły się długim i beztroskim żywotem, warto żebyś wiedział o kilku rzeczach:

 

Włókna zawarte w wyrobach dziewiarskich są mało odporne na wysokie temperatury.

 

Najlepszym sposobem aby mieć ładne i gładkie skarpety, jest ich złożenie na płasko zaraz po wysuszeniu. Nie eksperymentuj z żelazkiem – a jeśli już – to nastaw je na najniższą możliwą temperaturę. W skład skarpet wchodzą włókna syntetyczne – poliamidy i elastan. Narażenie ich na działanie wysokich temperatur doprowadzi do zniekształcenia całej dzianiny. Straci ona swoją elastyczność i „pamięć kształtu”. 

 

Wyrobów dziewiarskich nie należy poddawać odwirowaniu.

 

Swoje soxy najlepiej jest suszyć – [uwaga: autorska figura retoryczna] – w zwisie swobodnym na sznurze. Serio! Dzięki temu, skarpetka nie będzie narażona na mechacenie się w czasie odwirowania lub suszenia maszynowego. Jeżeli jesteśmy już przy sprawie mechacenia – to sprzedamy Wam jeszcze jedną poradę. Dobrze jest prać skarpety na lewej stronie – to naprawdę wydłuża ich żywot.

 

Nie pierz skarpetek w silnych detergentach - mogą sprawić że produkt straci kolor.

 

Piorąc bawełniane skarpetki nie warto bawić się w Małego Chemika. Bawełna jest delikatnym włóknem i wszelkiego rodzaju odplamiacze i im podobne wynalazki, po pierwsze – mogą odbarwić skarpetę, a po drugie – uszkadzają strukturę włókna i drastycznie skracają żywotność produktu. 

 

Skarpetki najlepiej prać w temperaturze 40 stopni Celsjusza.

 

Pranie skarpetek w temperaturze powyżej 40 stopni również nie będzie dobrym pomysłem. Chyba, że chcecie mieć skarpetkę o jakieś 2 rozmiary mniejszą…